Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Floks. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Floks. Pokaż wszystkie posty

2 października 2016

Wrześniowe kwiaty

Choć październik już się zaczął, warto powspominać jeszcze wrześniowe dni. Ostatnio napisałem o zebranych plonach, dziś przedstawiam kwiaty, którymi można było cieszyć się. Niektóre z nich nadal kwitną jak cynie czy dalie. Pozostałe zaś przeminęły i dopiero w przyszłym sezonie pojawia się.


27 sierpnia 2016

Floksy, czyli płomyki

Karl Foerster (1874-1970), niemiecki ogrodnik, stwierdził ongiś, że w ogrodzie musi znaleźć się miejsce na floksy, roślinę o wyrazistych i jaskrawych barwach kwiatów o zniewalającym zapachu. Izabela Kiljańska, autorka książki o kwiatach z początku lat 70. XX wieku, zwróciła uwagę, że w każdym wiejskim jak i podmiejskim ogrodzie można spotkać płomyki (druga nazwa floksów). W następnych latach floksy straciły na popularności. Jednak na krótko i dziś goszczą w niemalże każdym ogrodzie. Odkąd pamiętam w moim rodzinnym ogrodzie były płomyki. Doglądała je babcia, a obecnie moja mama.