Bywając na
targach, rynkach czy w sklepach ogrodniczych, można skusić się na zakup roślinę pod
wpływem chwili. Wiosną tegoż roku na pabianickim bazarze zakupiłem Maggi.
Urzekła mnie swoją urodą jak i zdolnościami leczniczymi oraz jako przyprawa w
kuchni. Jednak szybka kwerenda w posiadanych książkach oraz Internecie
przyniosła odpowiedź, że to wcale nie jest Maggi, a kocanka włoska vel.
wąskolistna – Helichrysum italicum. I
tym samym należy do olbrzymiej rodziny kocanek, który już pojawiły się na
moim blogu J